Niezapomniane wakacje bez konfliktów

Niezapomniane wakacje we dwoje. Wspólna podróż, aby lepiej się poznać lub odkryć na nowo. Jeśli są to Wasze pierwsze wspólne wakacje, to dobry sposób na to, aby dowiedzieć się więcej o sobie nawzajem, zwłaszcza jeśli jeszcze ze sobą nie mieszkacie. Na wakacjach pokazujemy najwierniejszą część nas samych. Możemy zobaczyć, jak zachowuje się dana osoba, w dzień i w nocy, w jaki sposób się relaksuje i bawi, a w jaki reaguje na zmęczenie lub problemy w podróży.

Dla par z dłuższym stażem może być to czas na to, aby przywrócić równowagę w związku przytłoczonym codziennością i rutyną. Z dala od domu, masz urlop od codzienności – trawnika, który trzeba skosić, umywalki, do której trzeba zamówić hydraulika, przypomnień o obowiązkach, które należy wykonać. O wiele łatwiej jest skupić się wyłącznie na partnerze i cieszyć się czasem we dwoje.

Brzmi świetnie, więc jak to się dzieje, że wspólny wyjazd z romantycznej podróży przemienia się w wojnę podjazdową. Oczekujemy od wakacji, że będą tak idealne, jak Święta Bożego Narodzenia w telewizyjnej reklamie. Tym boleśniejszy jest zawód, gdy okazuje się, że w wakacjach nie ma nic magicznego.

Jeśli w przeszłości Twoje wakacje przemieniały się piekło na ziemi, zastanów się, co musisz zmienić, aby tym razem było inaczej. Jak powiedział Albert Einstein „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. A warto coś zmienić, bo w końcu, kto chce być nieszczęśliwy podczas urlopu? Co zrobić, aby uniknąć wakacyjnych konfliktów?

1) Przewiduj stres i bądź elastyczny

Wakacje mogą być stresujące, bo jest mnóstwo elementów, które mogą pójść nie tak podczas podróży. Możesz się zgubić, zapomnieć o czymś, lot się opóźni, a zakwaterowanie nie spełni Twoich oczekiwań. Bądź więc odpowiedzialny i przygotowany – im lepiej przygotujesz się na stresującą sytuację, tym mniejszy wpływ będzie miała na Ciebie. Pamiętaj też, że są rzeczy poza Twoją kontrolą.
Dla mnie najgorszy jest pierwszy dzień podróży: pakowanie, gorączkowe sprawdzanie, czy wszystko mamy i pytania w stylu „czy na pewno zamknęłaś drzwi”. Staram się pakować dzień wcześniej, zrobić listę najważniejszych rzeczy, które MUSZĘ zabrać i nie mogę dokupić na miejscu i świadomie powtarzam sobie „teraz zamykam drzwi. Drzwi są zamknięte”.

Jeśli już coś pójdzie nie tak, to staraj się zachować pozytywne nastawienie i pamiętaj, że te małe rzeczy, które pójdą źle, nie przeważą nad tym, jak wspaniała będą Wasze wakacyjne doświadczenia.

Na pewno nie warto tracić czasu na obwinianie lub znajdowanie przyczyny tego, jak to się stało. To tylko pogorszy problem. Nawet jeśli jest to czyjaś wina, a pewnie jest, to nie rozwódź się nad tym. Popełniamy błędy i miejmy nadzieję, uczymy się od nich, aby być lepiej przygotowani podczas następnej podróży.
Jeśli lubisz mieć dokładnie zaplanowany każdy dzień, to zaplanuj też dzień bez żadnych planów – da Ci to szansę zwolnienie tempa i dodatkowy czas na nieoczekiwane zwroty akcji.

2) Planujecie wspólnie i nie zapomnijcie zaplanować czasu tylko dla siebie

To odwieczny problem – jedno lubi poleżeć na piaseczku, drugie chce aktywnie zwiedzać. Porozmawiajcie o swoich wakacyjnych oczekiwaniach z wyprzedzeniem i spróbujcie znaleźć kompromis. Jeśli z wyprzedzeniem omówicie oczekiwania typu: „chcę wstać o 5:00 rano i zobaczyć wschód słońca” kontra „nie budź mnie przed 10:00”, tym większą macie szansę na uniknięcie późniejszych nieporozumień.

Bez względu na to, jak bardzo kogoś kochasz i jak dobrze się z nimi dogadujesz, bycie z kimś przez 24 godziny dziennie może doprowadzić do spięć. Dlatego wyznaczcie i dajcie sobie nawzajem czas na samodzielne zajęcia. Dzięki temu łatwiej będzie Wam spełnić indywidualne, wakacyjne oczekiwania. Jeśli Twój towarzysz podróży nie chce wstawać przed południem, nie oznacza to, że musisz zostać w hotelu przez cały ranek. Zaplanuj zwiedzanie miasta lub spacer po plaży na własną rękę. Jeśli chcesz spokojnie poczytać książkę, to w tym czasie Twój partner może zabrać dzieciaki na basen lub pobawić się z nimi na placu zabaw. Potem się zamienicie.

3) Zaakceptuj partnera, z którym podróżujesz

Wakacje nagle Was nie odmienią. Jeśli na co dzień jesteś dokładna i dbasz o szczegóły, zapewne będziesz chciała dokładnie zaplanować wyjazd. Jeśli któreś z Was jest zapominalskie, to pewnie będziecie wracać do hotelu po okulary lub paszporty. Zaakceptuj różnice i wykorzystaj je tak, aby łatwiej Wam się podróżowało.
No cóż, podczas wakacji, to ja dbam o pakowanie, ale za to mój mąż jest świetnym nawigatorem po obcych miejscach. Wzajemnie się uzupełniamy.

4) Nie zapomnij zabrać wody i przekąsek

I to nie tylko wtedy, kiedy podróżujesz z dziećmi. Ludzie funkcjonują gorzej, jeśli są głodni, wściekli lub zmęczeni. Wiele z naszych wakacyjnych kłótni brało się właśnie stąd, że byliśmy głodni lub odwodnieni i zachowywaliśmy się jak małe dzieci. Teraz przewidująco pakuje prowiant albo planuję, gdzie zjem lunch.

5) Ustal budżet

Pieniądze są sporym stresorem, niezależnie od tego, czy jesteś w związku. Jeśli dodamy do wakacji, pieniądze, których normalnie nie wydajecie codziennie, to sytuacja może wymknąć się spod kontroli – finansowo i emocjonalnie. W przypadku wszelkich spraw finansowych należy z góry opracować plan gry, czyli zaplanować budżet. Kto kupuje bilety lotnicze? Kto płaci za jedzenie i napoje? A jeśli macie wspólne konto, to ile planujecie wydać na podróż, zakwaterowanie, jedzenie, rozrywkę i pamiątki.

6) Odłóż poważne rozmowy na powrót lub przeprowadź je przed wyjazdem

Jeśli planujesz zrelaksować się podczas wakacji, to urlop nie jest najlepszym momentem na omawianie poważnych problemów w związku. Partner może poczuć się osaczony we wspólnym pokoju lub namiocie, w którym spędzacie razem 24 h. Jeśli wiesz, że nie będziesz w stanie cieszyć się podróżą, dopóki problem nie zostanie rozwiązany, poświęć czas na pracę nad nim przed podróżą. Albo zostaw temat na powrót do domu – problem nie zniknie, ale może nabierzesz do niego większego dystansu.

7) Skup się na danym momencie

Dzieci nie lubią kiedy przerywa im się to, co robią po to, aby zrobić „naprawdę fajne” zdjęcie. Weź z nich przykład i świadomie odłóż smartfon, komputer i aparat. Skup się na danej chwili i na przeżyciach, które ze sobą niesie, zamiast koncentrować się na zmianie statusu i publikacji najlepszych ujęć, które zarejestrujesz, ale nie przeżyjesz.

8) Zrelaksuj się

Wakacje to tylko kilka, kilkanaście dni. Tak, bardzo fajnych i wyjątkowych. Tak, dzięki nim ładujesz akumulatory. Jednak nie musisz ich idealizować ani robić wszystkiego, aby były idealne. Przeżyj je bez presji. Być może niektóre chwile okażą się rozczarowujące, niespodziewane lub nieprzyjemne. Być może później będziesz opowiadać o nich anegdoty. Skup się na teraźniejszości, ciesz się chwilą i relaksuj!

Noworoczne postanowienia dla par

para odpala sztuczne ognie od świec z okazji nowego roku, robiąc noworoczne postanowienia

Nadejście nowego roku kalendarzowego to przełomowy moment. Zastanawiamy się, czy w pełni wykorzystaliśmy poprzedni rok? Czy był on dla nas dobry, czy trudny? Czy jest coś, co możemy zrobić, aby ten nadchodzący był lepszy? Często podejmujemy indywidualne postanowienia o zmianach, jakich dokonamy w naszym życiu. A co z noworocznymi postanowieniami dotyczącymi związku?

Nawet jeśli jesteście zadowolenie z tego, jak układają się wasze relacje, to dodatkowy wysiłek włożony w związek na pewno nie pójdzie na marne. A może będziecie mieć jeszcze więcej satysfakcjonujących, wspólnych chwil? Usiądźcie razem, przygotujcie kieliszek wina lub kubek herbaty i poświęćcie 30 minut na rozmowę na temat waszego związku. To nie musi być skomplikowana analiza złożona z kilkudziesięciu pytań. Zapytaj po prostu:

Co chciałbyś, abym robił częściej?

To mogą być drobne rzeczy, jak śniadanie, które przygotowujesz od czasu do czasu w weekend, a partner chciałby, żebyś robił to, co sobotę. A może jesteś mistrzem w masowaniu pleców, ale robisz to za rzadko lub zupełnie przestałeś. Żeby poprawić relację, niekoniecznie trzeba wszystko zmieniać. To małe rzeczy robią wielką różnicę. Czasem wystarczy, że wrócisz do zwyczaju robienia czegoś, czego zaniechałeś lub zwiększysz częstotliwość czegoś, co już robisz. Otwórzcie na codzienne, małe akty miłości. Miła notatka, ciepły uścisk, całus, przygotowanie ulubionego dania, komplement, to niewielki wysiłek, a kolosalny efekt.

O czym marzysz lub masz nadzieję, że wydarzy się w nadchodzącym roku?

Możliwe, że znasz odpowiedź na to pytanie, bo często rozmawiacie i wiesz, co gra w duszy twojej drugiej połówki. Częściej myślimy, że wiemy, co dzieje się w głowie naszego partnera, niż faktycznie mamy wiedzę na ten temat. Tak często koncentrujemy się na własnych problemach i codzienności, że nie poświęcamy wystarczająco dużo czasu, na sprawdzenie jak się mają sprawy u ukochanej osoby. Spróbuj wyjść poza standardowe: „jak ci minął dzień?”. Zadanie pytanie o plany i marzenia może rzucić zupełnie nowe światło na to, kim jest i czego pragnie osoba, z którą dzielisz życie. Wszyscy chcemy, aby ktoś nas naprawdę poznał i pokochał, więc szczera, głęboka rozmowa, to krok w dobrą stronę.

Jak mogę Cię wspierać?

Niezależnie, od tego, na jakim etapie życia jesteście i jak długo jesteście razem, musicie dbać o to, aby być razem, a nie tylko być obok siebie. Łatwo jest zmienić się w dwie satelity, które krążąc po swoich orbitach, mijają się lub zderzają od czasu do czasu. Może któreś z Was chce osiągnąć poważny cel, który wymaga sporych nakładów i jest odległy w czasie lub chodzi o codzienne, zwykłe rzeczy. W każdej sytuacji dobrze jest mieć wsparcie bliskiej osoby. Kogoś, kto stoi u twego boku i pomaga w realizacji kolejnych zadań. Pomagajcie sobie nawzajem w każdy możliwy sposób.

Każdy związek ma swoje wzloty i upadki. Kluczem do przetrwania trudnych czasów jest wspólne podejmowanie wyzwań i dążenie do tego samego celu końcowego. Jesteście zespołem. Działajcie w nadchodzącym roku jak zespół. Stańcie obok siebie w dobrych i trudnych czasach, a kiedy dojdzie do konfliktu między Wami, bądźcie otwarci, szczerzy i wspólnie pracujcie nad rozwiązaniem. Macie ten sam cel – być szczęśliwi ze sobą nawzajem. Spójrzcie na trudności jak na przeszkody do pokonania i świętujcie to, co sprawia, że ​​Wasz związek jest wyjątkowy i trwały.

 

Fot. Fotolia © Studio Romantic

Jak utrzymać miłość w związku?

świąteczny e-book, jak utrzymać miłość w związku

Przygotowałam dla Was e-book “Jak utrzymać miłość w związku”, w którym znajdziecie inspiracje i sugestie, jak drobne gesty mogą wzmocnić Waszą relację i pomóc budować szczęśliwy związek.

Zapraszam do pobrania materiału w PDF.

Miłego czytanie i wiele miłości!

POBIERZ PDF

okładka e-book do pobrania jak utrzymac miłość w związku

Fot. tytułowa Fotolia ©Laima

Świąteczne komedie romantyczne

para wspólnie ogląda świąteczny film

Trudno wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez świątecznych komedii. Jeśli chcecie z wyprzedzeniem wprowadzić się w świąteczny nastrój, to przygotowałam dla Was listę, na której znajdziecie komedie romantyczne z odrobiną bożonarodzeniowej magii. Niektóre z propozycji pewnością znacie, ale na pewno z przyjemnością obejrzycie je raz jeszcze. Mam nadzieję, że wśród przedświątecznych obowiązków znajdziecie czas dla siebie, na przytulanie na sofie, spokojny odpoczynek i oglądanie filmów, które bawią, wzruszają i skłaniają do refleksji.

To właśnie miłość (2003) reż. Richard Curtis

Jeden z najbardziej znanych i jednocześnie mój ulubiony świąteczny hit składa się z historii kilku osób, których losy splatają się, dzięki rodzinnym i towarzyskim relacjom bohaterów. W wątkach pojawiają się różne oblicza miłości: pisarz zakochuje się w Portugalce, ale nie zna języka portugalskiego, a ona nie mówi po angielsku; premierowi wpada w oko pracownica jego biura; w pewnej mężatce zakochuje się najlepszy przyjaciel jej męża, a wszystko to ma miejsce (głównie) w atmosferze przedświątecznego, zimowego Londynu.
Można też liczyć na gwiazdorską obsadę: Hugh Grant, Liam Neeson, Emma Thompson, Colin Firth, Alan Rickman, Bill Nighy.

Źródło: YouTube

Listy do M. (2011) reż. Mitja Okorn, (2015) reż. Maciej Dejczer  (2017) reż. Tomasz Konecki

Polska komedia romantyczna, której dwie części możecie obejrzeć na małym, a trzecią na dużym ekranie. Często porównywany do hitu „To właśnie miłość”, bo również składa się z kilku historii. Losy bohaterów krzyżują się podczas Wigilii, a magia świąt pomaga im odnaleźć miłość i radość z bycia razem.
Świetna obsada: Maciej Stuhr, Roma Gąsiorowska, Wojciech Malajkat, Agnieszka Dygant, Piotr Adamczyk.

Źródło: YouTube

Holiday (2006) reż. Nancy Meyers

Iris jest nieszczęśliwie zakochana w koledze z pracy, który zaręczył się z inną. Amanda dowiaduje się, że jest zdradzana. Dwie kobiety, które nigdy wcześniej się nie spotkały, postanawiają na okres świąt zamienić się domami. Iris wprowadza się do domu w Los Angeles, a Amanda przyjeżdża do małej, otulonej śniegiem angielskiej wioski. Żadnej z nich nie udaje się uciec od uczuć.
W rolach głównych: Kate Winslet, Cameron Diaz, Jude Law i Jack Black.

Źródło: YouTube

Ja cię kocham, a ty śpisz (1995) reż. Jon Turteltaub

Urocza komedia o kasjerce Lucy, która podkochuje się w nieznajomym, bogatym mężczyźnie. Pewnego dnia Lucy ratuje życie przystojnemu nieznajomemu, po tym, jak grupa złodziei okrada go i spycha na tory. Na skutek pomyłki Lucy zostaje wzięta przez jego rodzinę za narzeczoną Petera. Lucy znajduje rodzinne ciepło, którego jej brakuje i zaprzyjaźnia się z bratem śpiącego przystojniaka.
W rolach głównych: Sandra Bullock, Bill Pullman, Peter Gallagher.

Źródło: YouTube

Family Man (2000) reż. Brett Ratner

Komedia w stylu: „co by było gdyby…”. Bogaty biznesmen i pracoholik zasypia w Wigilię i budzi się życiu, które mógłby mieć, gdyby 13 lat temu został ze swoją szkolną miłością Kate. Odkrywa, że jest mężem, ojcem dwójki dzieci i mieszka na przedmieściach. Los daje mu więc szansę zobaczenia, co mógłby mieć, ale jemu ciężko jest się pogodzić z nową rolą.
W rolach głównych: Nicolas Cage, Téa Leoni.

Źródło: YouTube

Bezsenność w Seattle (1993) reż. Nora Ephron

Architekt Sam Baldwin wraz 8-letnim synem, przenosi się do Seattle, gdzie chce rozpocząć nowe życie po śmierci żony. W wigilijną noc mały Jonah dzwoni do programu radiowego dla samotnych z prośbą o pomoc w znalezieniu partnerki dla jego ojca, który nie może zapomnieć o zmarłej żonie. Tej samej audycji słucha zaręczona dziennikarka – Annie Reed. Annie podobnie jak setki innych osób, chciałaby poznać Sama i jego synka, ale ona mieszka w  Baltimore, a oni w Seattle.
W rolach głównych: Meg Ryan, Tom Hanks

Źródło: YouTube

Cztery gwiazdki (2008) reż. Seth Gordon

Kate i Brad nie lubią spędzania Bożego Narodzenia w rodzinnym gronie, dlatego na święta postanawiając polecieć na Fidżi. W ostatniej chwili muszą zrezygnować z podróży z powodu złej pogody. Dowiaduje się o tym ich rodzina i tym sposobem, zamiast spędzać święta na egzotycznej wyspie, odwiedzają swoje rodziny. I to aż cztery, bo ich rodzice są rozwiedzeni. Z każdą kolejną wizytą dowiadują się coraz więcej o sobie, pojawiają się sprzeczki i wątpliwości, aż omal nie dochodzi do rozstania.
Obsada: Reese Whiterspoon, Vince Vaughn, Robert Duvall, Sissy Spacek, John Voight.

Źródło: YouTube

Igraszki losu (2001) reż. Peter Chelsom

Sarę i Jonathana los styka przypadkowo w centrum Nowego Jorku. Zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia, jednak Sara postanawia zdać się całkowicie na przypadkowość losu i zapisuje swoje nazwisko oraz numer telefonu w książce, która zaczyna wkrótce krążyć po mieście, a nazwisko i numer Jonathana na banknocie, który natychmiast wydaje. Chce udowodnić, że jeśli są sobie pisani, to odnajdą kontakt do siebie mimo przeciwności losu.
W rolach głównych: Kate Beckinsale i John Cusack.

Źródło: YouTube

Dwanaście choinek (2013) reż. Michael DeCarlo

Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku, gdzie bibliotekarka Cheri nie może pogodzić się z planem wyburzenia biblioteki, stojącej w centrum Manhattanu. Postanawia zmobilizować media i lokalną społeczność do walki o zachowanie zabytkowego budynku i organizuje konkurs na najpiękniej ubraną choinkę.
Obsada: Lindy Booth, Robin Dunne.

Rodzinny dom wariatów (2005) reż. Thomas Bezucha

W sumie to bardziej komediodramat, ale akcja toczy się w czasie świąt i nie zabraknie też uczuciowych historii. Najstarszy syn Stone’ów przyjeżdża do domu na święta z nową narzeczoną Meredith, która jest dość konserwatywną businesswoman i na pierwszy rzut oka nie pasuje do rodziny. Film dla tych, którzy pamiętają, jak ciężko czasem przełamać pierwsze lody, wchodząc do nowej rodziny.
Obsada: Diane Keaton, Sarah Jessica Parker, Dermot Mulroney, Craig T. Nelson, Luke Wilson.

Źródło: YouTube

12 mężczyzn z kalendarza (2009) reż. Arlene Sanford

Publicystka E.J. Baxter traci pracę i narzeczonego. Przenosi się do małego miasteczka w Montanie, gdzie czeka ją wyzwanie. Musi przekonać 12 przystojnych mężczyzn do pozowania nago podczas sesji do kalendarza, aby zebrać fundusze dla lokalnej stacji ratownictwa.
Obsada: Kristin Chenoweth, Anna Chlumsky.

Źródło: YouTube

Kiedy Harry poznał Sally (1989) reż. Rob Reiner

Na koniec perełka. Może nie jest to typowa komedia świąteczna, bo akcja rozgrywa się na przestrzeni lat, ale święta są w niej obecne, a finałowa scena ma miejsce w Sylwestra. Harry i Sally poznają się przypadkiem, w drodze z Chicago do Nowego Jorku, ale nie pałają do siebie zbytnią sympatią. Kolejne spotkanie również nie kończy się najlepiej i dopiero za trzecim razem udaje im się nie tylko nawiązać nić porozumienia, ale nawet się zaprzyjaźnić. Zaczynają się ze sobą spotykać i po pewnym czasie rodzi się pytanie: czy to jeszcze jest przyjaźń? Czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa?
W rolach głównych: Billy Crystal i Meg Ryan.

Źródło: YouTube

A jakie są Wasze ulubione filmy świąteczne?

 

Fot. Fotolia, ©luckybusiness

Chcesz zrobić prezent dla Was obojga? Podaruj czas!

para spędzająca wspólnie czas i rozmawiająca ze sobą

Spędzanie czasu we dwoje buduje intymność, poprawia komunikację i wzmacnia więź. Tylko ile czasu powinniśmy przebywać razem? I czy w ogóle ilość czasu ma znaczenie?

Większość z nas na początku relacji zdaje się poświęcać partnerowi 24 godziny na dobę. Jest to całkiem naturalne, gdy przeżywamy fascynację nową osobą, choć często dzieje się kosztem innych relacji, np. z rodziną czy przyjaciółmi. Jeśli już ze sobą mieszkamy, to wydaje nam się, że spędzamy ze sobą mnóstwo czasu niejako automatycznie: mijamy się w kuchni, oglądamy razem program w telewizji, robimy zakupy lub zajmujemy się dziećmi. Przebywamy razem, choć często obok siebie.

A co z czasem, który mamy tylko dla siebie? Jest nie mniej ważny od tego, który dzielimy z partnerem. Czas spędzony samotnie, to okazja, aby lepiej się poznać i zaangażować w czynności, które sprawiają nam przyjemność, dlatego z czasu, który dzielimy między obowiązki, partnera, rodzinę i przyjaciół, musimy wykroić też kawałek dla siebie.

W pogoni za czasem, którego zawsze za mało celem jest znalezienie równowagi. Kiedy przyjaciele narzekają, że nie mają z tobą kontaktu lub nie możesz sobie przypomnieć, kiedy ostatnio spędzaliście wspólny wieczór z partnerem, albo zawsze brakuje ci czasu, na twoje potrzeby, to znak, że równowaga została zachwiana. Oto kilka wskazówek, na co warto zwrócić uwagę:

1. Nie wszyscy mają identyczny potrzeby, jeśli chodzi o spędzanie wspólnego czasu, dlatego porozmawiaj z partnerem. Są osoby, które w związkach pragną spędzać dużo czasu ze swoimi partnerami i takie, które potrzebują więcej niezależności. Nie oczekuj, że partner będzie odzwierciedlał twoje potrzeby.

2. Planuj i ustalaj priorytety. Kiedy praca i inne obowiązki zdominują Twoje życie, sięgnij po kalendarz i zaplanuj czas, który poświęcisz na budowanie relacji. Uczucie bliskości jest jednym z najważniejszych elementów zdrowej relacji, a wpływa na nie wspólne spędzanie czasu. Ustalcie czas tylko dla Was, najlepiej codziennie.

3. Znajdź sposób na pozostanie w kontakcie ze znajomymi i nie rezygnuj z relacji, gdy rozpoczniesz nowy związek. Integracja nowego partnera z grupą przyjaciół, to sposób na utrzymywanie kontaktu ze znajomymi i stworzenie nowego kontekstu, w którym rozwija się relacja. No chyba, że partner i przyjaciele zupełnie się nie dogadują.

4. Zostaw partnerowi przestrzeń, której potrzebuje, aby miał również swój czas, w którym może się rozwijać.

5. Pamiętaj o czasie dla siebie.

Kiedy w zapełnionym kalendarzu uda się znaleźć chwile tylko dla Was, nie bez znaczenia będzie to, jak je spędzicie. Nawet, jeśli macie dla siebie 15 minut dziennie, to sprawcie, aby te 15 minut się liczyło i było tylko wasze.

1. Podaruj swoją niepodzielną uwagę.
Niepodzielna oznacza, że odkładasz telefon, tablet, wyłączasz telewizor i nie zajmujesz się domowymi obowiązkami, ani zabawą z dziećmi. Jeśli w danym momencie nie możesz poświęcić partnerowi uwagi, to lepiej poprosić o chwilę cierpliwości o dokończyć to, co robisz, niż próbować rozmawiać, robiąc jednocześnie coś innego.

2. Słuchaj aktywnie, bez przerywania.
Skup się, zadawaj pytania i staraj się nie przerywać i nie wyciągać wniosków, zanim partner nie skończy.

3. Staraj się wysłuchać i zrozumieć, a nie udzielać porad.
Tak często mamy do czynienia z analizą problemów i znajdowaniem rozwiązań, że zapominamy, iż związek nie jest projektem. Staraj się zrozumieć myśli, uczucia i pragnienia drugiej osoby.

 

Fot. Fotolia, © Boggy

Siła zapachu, czyli olejki eteryczne pobudzające zmysły

butelka olejku eterycznego na stole z zapalonymi świecami, które tworzą zmysłową atmosferę

Czy wiesz, że olejki eteryczne działają jak afrodyzjaki? Afrodyzjakiem, który nazwę zawdzięcza Afrodycie – greckiej bogini miłości i piękna, określa się substancję, która wzmacnia miłosne pożądanie. Takie właściwości przypisuje się niektórym potrawom, a także olejkom eterycznym. Naturalne olejki eteryczne są wykorzystywane w aromaterapii od starożytności ze względu na swoje zdrowotne, upiększające i relaksacyjne właściwości. Ludzie od tysięcy lat używali też olejków eterycznych, aby pobudzić zmysły i zwiększyć libido. Starożytni pisarze i artyści często tworzyli zmysłowe obrazy, odwołujące się do zapachów w kontekście miłosnych uniesień.

Nasz nos potrafi rozróżnić ponad dziesięć tysięcy zapachów. Węch jest precyzyjnym, silnym zmysłem i na długo zapisuje w pamięci aromaty, które z czymś nam się kojarzą. Siłę zapachu znała Kleopatra, która kazała skrapiać żagle swego złotego okrętu olejkiem z damasceńskich róż. Kiedy jej statek przybijał do portu, morska bryza niosła woń róż, która nieodmiennie kojarzyła się z piękną władczynią i była jej znakiem firmowym. Być może skłonna do romansów Kleopatra z rozmysłem wybrała olejek różany nazywany też „olejkiem miłości”.

Wielu olejkom eterycznym przypisuje się właściwości afrodyzjakalne, dzięki działaniu rozgrzewającemu, wzmacniającemu potencję i pobudzającemu libido. Inne mogą pozytywnie wpływać na nasze zmysły dzięki właściwościom rozluźniającym i relaksacyjnym. Niektóre zapachy są uważane za szczególnie dobrze działające na kobiety np. ylang-ylang, róża i jaśmin. Inne, jak drzewo sandałowe pozytywnie oddziaływają zarówno na kobiety, jak i mężczyzn. Tak naprawdę jednak różne olejki mogą działać odmiennie na różne osoby. Niektóre kobiety uwielbiają kwiatowe nuty zapachowe takie jak ylang-ylang czy jaśmin, a inne czują się pobudzone ostrym zapachem cynamonu, rozmarynu lub energetyzującym aromatem pomarańczy. Każdy powinien sam odkryć, jaki zapach najlepiej pobudza jego zmysły.

SPA beauty treatment productsFot. Fotolia, ©KMNPhoto

Które olejki eteryczne działają jak afrodyzjaki?

Olejek cynamonowy. Zapach cynamonu jest ostry, korzenny i rozgrzewający, a olejek pozyskiwany z liści i gałęzi drzewa cynamonowego ma cechy, które wzmacniają pożądanie: pobudza zmysły, poprawia krążenie, pobudza libido i zwiększa potencję. Sprawia, że silniej odczuwamy wszystkie bodźce. Możesz więc upiec bułeczki cynamonowe lub wykorzystać olejek cynamonowy. Olejek cynamonowy ma silne działanie, więc należy stosować go ostrożnie i w małych ilościach.

Olejek jaśminowy. Jaśmin to kwiat nocy, bo właśnie wtedy się otwiera, a jego aromat przenika wieczorne powietrze. W Azji jest często kojarzony z hinduskim bogiem miłości i ceniony jako afrodyzjak. Najskuteczniejsze olejki o właściwościach afrodyzjakalnych pochodzą z białych kwiatów zapylanych przez ćmy, a ich cechą charakterystyczną jest słodkawa woń zepsucia. Słodki, ciepły i mocny (dla niektórych zbyt mocny) zapach jaśminu pobudza zmysły, uspokaja lęki i lekko oszałamia.  Ma właściwości euforyczne i skutecznie zwiększa doznania z seksu.

Olejek ylangowy. Ylang-ylang, zwany po polsku jagodlinem wonnym, to tropikalne drzewo rosnące w Azji Południowo-Wschodniej. W Indonezji, płatki ylang-ylang rozrzuca na łóżku w sypialni nowożeńców. Olejek uzyskiwany z kwiatów tego tropikalnego drzewa ma kwiatowy i słodki aromat. Łagodzi napięcia nerwowe, relaksuje i rozluźnia.

Olejek paczulowy jest otrzymywane z liści krzewu paczuli, które po zebraniu się suszy i poddaje fermentacji.  Ma niezwykle głęboki, orientalny, słodki i ziemisty aromat. Olejek paczuli poprawia nastrój, stymuluje układ nerwowy, pobudza aktywność seksualną.

Olejek różany. Róża uważana była za kwiat Afrodyty (Wenus), a olejek różany jest nazywany “olejkiem miłości”, bo działa w sypialni wielowymiarowo: zwiększa pewność siebie, poprawia poczucie własnej wartości, pozwala na pozbycie się niepokojów związanych z ciałem. Uspokaja, obniża ciśnienie krwi i reguluje pracę serca. Wspomaga układ rozrodczy kobiet i zaburzenia erekcji u mężczyzn. Pomaga wyrównać poziom wydzielania hormonów oraz podnosi poziom libido u kobiet. Ma delikatny, słodki zapach.

Olejek rozmarynowy o ostrym, ziołowym zapachu jest uzyskiwany w wyniku destylacji parą wodną ziela rozmarynu lekarskiego. Ma właściwości pobudzające, usuwa zmęczenie fizyczne i umysłowe, odmładza i wzmacnia system immunologiczny.

Olejek imbirowy. Imbir jest ceniony przede wszystkim ze względu na swoje przeciwzapalne i antyseptyczne właściwości lecznicze. Olejek jest uzyskiwany w wyniku destylacji parą wodną kłącza imbiru lekarskiego. Ma korzenny, pikantny, ciepły aromat. Rozgrzewa, poprawia krążenie krwi, wzmacnia i rozładowuje napięcia wewnętrzne. Jako afrodyzjak działa szczególnie dobrze na mężczyzn – zwiększa wrażliwość i potencję.

Olejek goździkowy jest otrzymywany z drzewa goździkowca korzennego (czapetka pachnąca). W krajach arabskich nowożeńcy, przed nocą poślubną, namaszczali swe ciała wonnym goździkiem, który miał ich uwolnić od nieśmiałości i poczucia wstydu. Olejek ten działa rozgrzewająco, rozluźniająco i przeciwbólowo. Ma słodki, korzenno-owocowy zapach z nutą drzewną.

Olejek sandałowy jest otrzymywany z drewna sandałowca białego rosnącego w Azji Południowo-Wschodniej przez destylację parę wodną. Ma charakterystyczny, balsamiczny zapach i jest świetnym afrodyzjakiem zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Sprzyja łagodzeniu napięcia i ma działanie odprężające. Jego zapach, początkowo słaby, z czasem się nasila.

Olejek neroli jest otrzymywany ze świeżych kwiatów gorzkiej pomarańczy, a jego nazwa pochodzi od miejscowości Nerola we Włoszech. Księżna Neroli, Anna Maria de la Tremoille, perfumowała tym olejkiem swoje rękawiczki i dodawała go do kąpieli. Olejek neroli ma intensywny, kwiatowy, świeży zapach. Działa relaksacyjne i rozluźniająco.

aroma oilFot. Fotolia, ©tycoon101

Jak stosować olejki eteryczne?

Olejki eteryczne można kupić w internecie, aptece, sklepie ze zdrową żywnością lub sklepie zielarskim. Można je stosować, wykorzystując jedną z metod:

Masaż
Olejki eteryczne wchłaniają się przez skórę, stymulują, pobudzają zmysły, koją i rozluźniają. Dla bezpieczeństwa lepiej nie stosować olejków bezpośrednio na skórę, bo mogą ją podrażnić, dlatego najlepiej dodać kilka kropli do oleju bazowego (np. migdałowego, jojoba, z pestek winogron, awokado, lub oliwki dla dzieci). Do masażu stosuje się zwykle ok. 15-30  kropli olejku eterycznego rozpuszczonych w 50 ml oleju bazowego.

Kąpiel
Kąpiel to idealny sposób na rozluźnienie, zwłaszcza, jeśli do wanny dodamy 10-15 kropli jednego lub kilku olejków, a para, która będzie się unosić się z ciepłej wody, rozprowadzi zapach. Taka kąpiel to naturalna inhalacja.

Aromatyzacja powietrza
Niezależnie od tego, czy używasz kominka zapachowego, spryskujesz pościel w sypialni, czy dodajesz olejek do świec, możesz zbudować odpowiedni, zmysłowy nastrój w sypialni.
Zapach doskonale rozprowadza się poprzez parowanie, więc do kominka zapachowego lub miseczki podgrzewanej świeczką dodaj 5-10 kropli wybranego olejku lub po 2-3 krople kilku, jeśli chcesz stworzyć kompozycję zbudowaną z kilku zapachów. Zamiast kominków zapachowych można użyć również nawilżaczy powietrza, pod warunkiem, że producent dopuścił taką możliwość (sprawdź w instrukcji). Olejkiem dodanym do wody destylowanej można również delikatnie skropić pościel.

romantyczny-wieczor-w-domyFot. Fotolia, © Rasulov

Wskazówki

  1. Każdy z nas ma inną wrażliwość na zapachy, dlatego musisz dobrać taki aromat, który odpowiada tobie i twojemu partnerowi.
  2. Stosuj naturalne olejki eteryczne, zamiast syntetycznych.
  3. Jeśli masz objawy zawrotów głowy, nudności, wysypkę lub swędzenie skóry, może to oznaczać, że użyłeś zbyt dużej ilości olejku eterycznego lub masz alergię. Zaleca się wykonanie próby uczuleniowej przed stosowaniem olejku na skórę, aplikując 1-2 krople olejku zmieszanego z olejem bazowym na skórę.
  4. Dla bezpieczeństwa nie stosuj nierozcieńczonych olejków bezpośrednio na skórę i unikaj kontaktu z błoną śluzową lub uszkodzonym naskórkiem. Nie stosuj też olejków eterycznych doustnie.
  5. Należy zachować ostrożność i zwracać uwagę na ogólne przeciwskazania do stosowania olejków eterycznych. Szczególnie dotyczy to osób z astmą, alergią, kobiet w ciąży (niektóre olejki mogą niekorzystnie oddziaływać na hormony, zwłaszcza w pierwszych miesiącach ciąży), osób chorujących na nadciśnienia (w przypadku olejków podnoszących ciśnienie krwi).
  6. Olejki cytrusowe uwrażliwiają skórę na promieniowanie UV, dlatego nie można się opalać min. 6 h po ich zastosowaniu na skórę.

Na zakończenie maleńka uwaga. Olejki eteryczne nie są substancjami magicznymi. Jeśli jesteście przemęczeni, zestresowani lub wyczerpani, to olejek zaaplikowany w dowolny sposób, na pewno nie sprawi, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zamienicie sypialnię w jaskinię rozkoszy. Jednak, jeśli zastosujecie olejki eteryczne jako część planu, który będzie obejmował również relaks, stworzenie romantycznej, zmysłowej atmosfery i przyjemność płynącą ze wspólnej aromatycznej kąpieli czy masażu, to na pewno dodadzą wam seksualnej energii.

Fot. tytułowa Fotolia, © luckybusiness

olejki-eteryczne-ROMANTYCZNY

Jak znaleźć swój język miłości?

całująca się para

Zdarza się, że coś w związku szwankuje i, mimo że obie strony się starają, to mają wrażenie, że druga strona zupełnie nie docenia ich wysiłków. Czasem o ten stan rzeczy obwiniamy partnera (“nie rozumie mnie”), a czasem siebie (“czemu to nie sprawia mi radości”). A przecież nie wszyscy okazujemy miłość w ten sam sposób. Zakochanie się przypomina podróż do egzotycznego kraju: inna kultura, inne zwyczaje i inny język. Każdy z nas ma swój podstawowy język miłości, czyli sposób, w jaki wyraża uczucia do drugiej osoby. Wiedza o tym, jak twój ukochany, partner lub przyjaciel okazuje miłość, może naprawdę ułatwić życie.

Może znacie to z własnego doświadczenia. Twój partner kupuje Ci kwiaty, a Ciebie naprawdę ucieszyłoby, gdyby rozładował zmywarkę i odkurzył salon (to o  mnie). Ty mówisz, że go kochasz, a on marudzi, że spędzacie ze sobą za mało czasu. Ukochany może podarować Ci prezent i pomyśleć, że właśnie zrobił coś super, a Ty wolałabyś się przytulić lub porozmawiać o tym, co czujesz. To działa w obie strony.  O tym właśnie pisze Gary Chapman w swojej książce „5 języków miłości”, który uważa, że miłość można wyrażać na 5 różnych sposobów, przy czym każdy z nas zazwyczaj najlepiej reaguje na 1-2 z nich. A jakie to języki?

SŁOWA (wyrażanie miłości, uczuć, uznania, komplementów) słowami

Jednym ze sposobów emocjonalnego wyrażania miłości jest używanie słów. Dla wielu par to trudne, a przecież, rozmowa, słowa uznania, komplementy, są potężnym narzędziem w komunikacji uczuć. Często wystarczy powiedzieć:

  • Dobrze Ci w tym kolorze.
  • Podoba mi się, że zawsze jesteś na czas.
  • Zawsze mnie rozśmieszasz.

CZAS (spędzenie wspólnie czasu: rozmowa, wyjście na spacer lub na kolację do restauracji )

Czas jest bardzo cennym towarem, dlatego ofiarowanie sobie niepodzielnej uwagi jest oznaką miłości. I nie chodzi tu o bycie w domu, lecz w dwóch różnych pokojach lub o siedzenie na sofie i wspólne oglądanie telewizji. Chodzi o oddania części swojego czasu partnerowi i spędzenie go wspólnie: rozmawiając, spacerując, grając w planszówki lub zrobienie razem czegokolwiek, co lubicie robić.

PODARUNKI (liściki, kwiaty, czekoladki i inne drobiazgi)

Duch dawania jest czymś naturalnym w miłości. Prezent to coś fizycznego, na co patrzysz i mówisz: „pamiętał/ pamiętała o mnie”. Nieważne ile kosztuje podarunek, ale żeby go komuś podarować, musisz, choć przez chwilę, poświęcić mu uwagę, pomyśleć o nim, o tym, co lubi i co sprawi mu przyjemność. Dla wielu to trudny język do nauczenia – nie lubią dawać prezentów, bo trudno im dobrać coś odpowiedniego, ale można się tego nauczyć.

DZIAŁANIE (przysługi, pomoc, poświecenie czasu i energii na zrobienie czegoś dla partnera)

To przysługi, o których wiesz, że ucieszą Twojego partnera. Może to być kawa podana rano do łóżka, przygotowanie kolacji, posprzątanie bez przypominania lub cokolwiek innego. Działania często codzienne i oczywiste, które przecież trzeba zrobić, ale wymagają myślenia, planowania, czasu, wysiłku i energii. Jeśli tę energię oferujesz drugiej stronie, aby zrobić dla niej coś, na czym jej zależy, to jest to wyraz miłości. To język miłości tych, którzy uważają, że czyny mówią głośniej niż słowa.

DOTYK (przytulanie, głaskanie, pocałunki, seks)

Każdy potrzebuje fizycznego dotyku. Dzięki niemu nasze życie emocjonalne jest zdrowsze. Fizyczny dotyk jest także potężnym narzędziem do komunikowania miłości do partnera. Trzymanie się za ręce, całowanie, obejmowanie, przytulanie, seks to najbardziej podstawowe sposoby komunikowania miłości. Niektórzy bez takich fizycznych dowodów czują się wręcz niekochani. Jeśli nie jest to Twój podstawowy język miłości, to pewnie będzie to wymagało od Ciebie nieco uwagi. Wystarczą proste gesty: dotknięcie lub pogłaskanie partnera, gdy się mijacie w przedpokoju, pocałunek na dzień dobry lub wzięcie za rękę na spacerze.

Jesteś ciekawy, jaki jest Twój język miłości? Zastanów się, która forma wyrażania uczuć jest Ci najbliższa, co sprawia, że czujesz się bezpiecznie, spokojnie, szczęśliwie. Zapytaj, w jaki sposób Twój partner chciałby otrzymywać miłość, co go uszczęśliwia i zwróć uwagę na to, jak on Tobie okazuje miłość. Oczywiście najlepiej byłoby, gdybyśmy byli otwarci na sposób komunikacji swój oraz partnera i dobrze rozumieli nawzajem różnice w sposobie komunikowania swoich uczuć. Wiemy, że nasza druga połówka potrzebuje dotyku i potrafimy w ten sposób okazać uczucie, choć nam bardziej zależy na konkretnym działaniu. Czasem nasze języki miłości są różne, ale to brak zainteresowania językiem partnera może prowadzić do napięcia i problemów w związku. 

Możesz też wykonać test online. TUTAJ znajdziesz test oryginalny w języku angielskim.  TU znalazłam wersję polską. Warto od czasu do czasu powtórzyć test, bo na różnych etapach życia sposób okazywania miłości może się nieco zmieniać.

Porozmawiaj z bliskimi o tym jak okazujesz miłość i co dla Ciebie jest ważne – taka rozmowa również buduje i wzmacnia więź!

I na koniec 5 języków miłości można odnieść nie tylko do par i małżeństw, ale też do relacji z innymi osobami: rodzicami, dziećmi, przyjaciółmi.

Fot. Fotolia, ©detailblick-foto

5-jezykow-milosci.png

Jak utrzymać związek na odległość?

para w związku na odległość rozmawia przez skype (wideorozmowa)

Pary, które decydują się na związek na odległość, często są ofiarami pewnego zbiegu okoliczności np. kiedy jeden z partnerów musi się przenieść ze względu na studia lub pracę, albo gdy para poznaje się podczas pobytu w innym mieście lub kraju i decyduje się kontynuować znajomość mimo odległości, lub gdy dwójka ludzi poznaje się przez internet i choć żyją daleko od siebie, to mimo wszystko decydują się rozwijać związek.
Relacja na odległość to ciężka praca, choć obecnie dzięki technologii zdecydowanie łatwiejsza niż kilkanaście lat temu, kiedy przyszło mi się mierzyć z takim wyzwaniem. Mamy mnóstwo sposobów, aby być ze sobą w kontakcie Skype, FaceTime, e-mail, portale społecznościowe, SMS, MMS. Oczywiście nadal pozostają trudności związane z brakiem fizycznego kontaktu i intymności, ale jeśli w relację włożymy odpowiedni wysiłek, to na pewno uda się je przezwyciężyć.

Czy związki na odległość się sprawdzają? Czy są sposoby, aby ułatwić sobie bycie z dala od siebie?

Z własnej perspektywy mogę powiedzieć, że związek na odległość ma swoje zalety:

1. Daje szansę na lepsze poznanie się.
Kiedy jesteście daleko od siebie pozostają Wam słowa: mówione i pisane. Większość czasu spędzacie na rozmowach i budujecie relację opartą nie tylko o fizyczną, ale o emocjonalną intymność. A nawyk rozmowy zaprocentuje w przyszłości.

2. Buduje zaufanie.
Kiedy jesteś daleko od kogoś, kogo kochasz, wyobraźnia czasem podpowiada obrazy i domysły, które trudno utrzymać w ryzach. Jeśli jesteś w relacji na odległość, to musisz ufać i być godnym zaufania.

3. Pozwala docenić czas spędzony razem.
Kiedy widzicie się rzadziej, uczycie się doceniać wspólny czas, niezależnie od tego, czy spędzacie romantyczny wieczór, czy robicie wspólne zakupy w supermarkecie. Wkładacie też więcej wysiłku, aby czas spędzony razem był niezapomniany. W ten sposób tworzą się wspomnienia, które staną się kluczowymi elementami Waszej wspólnej historii.

4. Uczy samodzielności i niezależności.
Przez większość czasu musisz samodzielnie radzić sobie z codziennymi wyzwaniami. Druga połówka może wesprzeć Cię emocjonalnie, ale nie pojedzie za Ciebie do mechanika, nie załatwi urzędowej sprawy, ani nie zadba o mieszkanie. Ta samowystarczalność rozwija umiejętności, buduje pewność siebie i zwiększa Twoją atrakcyjność w oczach partnera.

5. Cementuje.
Oczywiście są wyjątki i nie każdy związek na odległość przetrwa, ale jeśli uda Wam się przetrzymać ten trudny okres, to relacja, którą zbudujecie, zaufanie i wypracowane umiejętności komunikacyjne na pewno zaprocentują w przyszłości.

Jak sobie poradzić z budowaniem i utrzymaniem relacji, kiedy jesteście z dala od siebie?

1. Ustalcie zasady.
Brzmi niezbyt atrakcyjnie, ale omówcie podstawowe zasady, według których będziecie funkcjonować jako para. Kiedy i jak często będziecie się spotykać? Jak często i w jaki sposób będziecie się komunikować? Jak długo planujecie być oddzielnie, a kiedy zamieszkacie razem? Dużo łatwiej będzie przetrwać, jeśli będziecie znali datę końcową swojej rozłąki.

Musicie też być zgodni co do wzajemnych oczekiwań. Jeśli jedna strona uznaje związek za poważny, a dla drugiej jest to luźna relacja, która być może kiedyś przerodzi się w coś poważniejszego, to lepiej wiedzieć to na początku. Szczera rozmowa o uczuciach może zaoszczędzić Wam późniejszych konfliktów.

2. Rozmawiajcie.
Wykorzystajcie ten czas, aby dobrze się poznać i postawcie komunikację na pierwszym planie Waszego związku. Może to wymagać pewnego wysiłku, kiedy oboje jesteście zajęci, ale rozmowy budują Waszą relację. Nauczcie się uważnie słuchać siebie nawzajem, budujcie mapy informacji o partnerze, o tym, co go interesuje, martwi lub o czym marzy.

Opowiadajcie sobie też o rzeczach błahych i codziennych, o tym, co się u Was wydarzyło w danym dniu, jak się czujecie. Niekoniecznie musicie się przy tym widzieć na Skype czy FaceTime, czasem łatwiej jest rozmawiać i skupić się na rozmowie, kiedy nie widzi się drugiej osoby.

3. Dajcie sobie trochę przestrzeni.
Choć kontakt powinien być priorytetem, to nie spędzajcie całego wolnego czasu na rozmowach lub pisaniu maili, bo po pewnym czasie nie będziecie mieć już ani ochoty, ani tematów do rozmowy. Nie oczekujcie też, że partner natychmiast odpowie na każdą wiadomość, która się pojawi. Najlepiej ustalcie, jak często będziecie się kontaktować.

4. Odwiedzajcie się tak często, jak to tylko możliwe.
Odwiedzaj się tak często, jak to tylko możliwe, ale najlepiej ustalcie, jak często będziecie do siebie przyjeżdżać, aby nadmiernie nie nadwyrężać finansów. Starajcie się też przyjeżdżać do siebie na zmianę. Pomoże to zachować równowagę i lepiej się poznać. Gdy już się spotkacie, postarajcie się, aby ten czas spędzić jak najciekawiej i najbardziej różnorodnie. Wychodźcie razem, spotykajcie się z innymi, ale też róbcie zwykłe codzienne rzeczy, jak zakupy czy gotowanie.

5. Dzielcie zainteresowania.
Łatwiej jest zrozumieć drugą osobę, jeśli podzielacie wspólne zainteresowania. Spróbujcie czytać, oglądać lub słuchać wspólnie, choć kilku wybranych rzeczy, które pomogą Wam dzielić się doświadczeniami i ułatwią rozmowę.

6. Zaufajcie rutynie.
Pary, które mieszkają razem, wiele rzeczy robią „zawsze tak samo” np. codziennie jedzą razem śniadanie, całują się przed wyjściem do pracy lub przytulają na dobranoc. Wam też potrzebne jest poczucie, że tworzycie wspólnotę. Coś, co pomoże Wam postrzegać siebie jako parę, co jest „Wasze”. Może być to SMS na dobranoc, telefoniczna pobudka o poranku lub kolacja jedzona wspólnie przy Skype.

7. Czasem do siebie napiszcie.
Nie chodzi mi tylko o krótki SMS. Wiem, że pisanie jest niemodne i zajmuje czas, ale spróbujcie napisać do siebie list lub dłuższy e-mail. Pisanie jest spokojniejsze, daje więcej czasu i przestrzeni, aby zastanowić się nad trudnymi kwestiami, pozwala dobrać słowa, które być może nie przyszłyby nam do głowy podczas rozmowy.

8. Róbcie sobie niespodzianki.
Postarajcie się od czasu do czasu być spontaniczni. Każdy lubi niespodzianki. Zaskoczcie się czymś miłym – to mogą być niezapowiedziane odwiedziny lub drobny upominek przesłany bez okazji.

9. Konflikty rozwiązujcie podczas osobistych spotkań.
Konflikty w związku są nieuniknione, ale radzenie sobie z nimi w związkach na odległości jest szczególnie trudne. Najgorsze, co możecie zrobić to ucieczka w milczenie. Dystans sprawia, że ​​jest to szczególnie łatwe a brak odbierania połączeń lub odpisywania na wiadomości, może doprowadzić drugą stronę do szaleństwa. Nie próbujcie też rozwiązywać konfliktów za pośrednictwem maili czy SMS-ów, to najlepsza droga do zaostrzenia nieporozumienia.

10. Bądźcie szczerzy.
Źródłem frustracji i stresu wynikającego z rozłąki mogą być różne rzeczy: zazdrość, zmęczenie lub pieniądze. Kiedy brakuje Ci wsparcia partnera, porozmawiaj o tym, jak działasz i reagujesz, kiedy jesteś zestresowana i zmęczona. Jeśli budżet jest napięty, pieniądze mogą stać się problemem i głównym źródłem niechęci do podróży i spotkań. Lepiej o tym szczerze porozmawiać, zamiast unikać spotkań.

Przy związku na odległość może też pojawić się uczucie zazdrości i braku zaufania. Niekontrolowana zazdrość może doprowadzić do destrukcyjnej kombinacji podejrzeń, zaborczości i niepewności. Lepiej nad tym zapanować. Dlatego rozmawiajcie o tym, co Was martwi. Nie oszukuj swojego partnera, bo przecież też nie chcesz, żeby bliska osoba Cię oszukiwała.

11. Budujcie relacje z innymi ludźmi.
Kiedy już się spotkacie, to nie spędzajcie całego czasu przytuleni na sofie. Budujcie wspólne relacje z innymi ważnymi osobami w Waszym życiu: rodziną, przyjaciółmi, znajomymi. Twórzcie wspólne kręgi, które umocnią Wasz związek.

12. Pamiętajcie o sobie.
O drugiej osobie przypominają nam drobiazgi: zdjęcie postawione na biurku, kubek od sympatii, z którego codziennie pijesz kawę. Upewnij się, że masz jakiś drobiazg, który będzie Ci przypominał o partnerze. Staraj się też pamiętać o tym, co dla drugiej strony jest ważne: zapisz w kalendarzu datę urodzin, ważnego egzaminu czy jakiejś Waszej wspólnej rocznicy.

13. Żyjcie też swoim życiem.
Choć komunikacja jest ważna, to nie możecie spędzać całego wolnego czasu w Skype lub rozmowach telefonicznych. Macie też życie poza związkiem, dlatego róbcie rzeczy, które Was interesują, rozwijają i sprawiają, że jesteście szczęśliwi. Inwestowanie w siebie, to kolejny sposób inwestowania w Wasz związek. Nie zapominajcie też o relacjach z najbliższymi. Jesteśmy zdrowsi i szczęśliwsi, jeśli wokół siebie mamy sieć przyjaciół i bliskich.

14. Dążcie do zmian.
Powinniście ustalić czas, na jaki decydujecie się być oddzielnie. Jeśli wiecie, że chcecie dalej być razem, to powinniście się zastanowić, co zrobić, aby razem zamieszkać. W którymś momencie Wasz związek powinien przestać być związkiem na odległość.

15. Upewnijcie się, że chcecie być razem.
Związek na odległość to wymaga wysiłku, energii i kompromisów. Może mieć wiele zalet i zahartować Was na przyszłość, ale może też okazać się zbyt trudny do przetrwania. Jeżeli macie wątpliwości i czujecie, że ten wysiłek kosztuje Was zbyt wiele i nie macie pewności, czy na pewno tego chcecie, to lepiej odpuścić.

16. Bądźcie przygotowani na zmiany.
Kiedy już w końcu zamieszkacie razem, to bądźcie na tę zmianę przygotowani. Odwiedziny raz na kilka tygodni, to jednak nie to samo, co wspólne życie dzień w dzień. Dzięki związkowi na odległość możecie się naprawdę dobrze poznać i nauczyć ze sobą rozmawiać, ale przygotujcie się, że musicie się jeszcze sporo nauczyć o partnerze i „dotrzeć” w byciu razem. Nawet rozłąka par, które już wcześniej mieszkały razem, może spowodować, że odzwyczaimy się od przebywania ze sobą codziennie, podejmowania wspólnych decyzji, czy angażowania się w codzienne czynności. Zasady wspólnego funkcjonowania trzeba będzie więc ustalić na nowo.

Fot. Fotolia, ©Syda Productions

 

5 sposobów na świętowanie rocznicy ślubu

urocze, romantyczne ptaszki z serduszkami, prezent na rocznicę ślubu

Twoja rocznica ślubu jest tylko raz w roku. Nie przegap tej okazji, bo to święto Waszego związku. Spraw, aby ten dzień był wyjątkowy!

1. Odwiedźcie miejsca, które są dla Was ważne

Pamiętasz, gdzie poszliście na swoją pierwszą randkę? Może była to pizzeria w pobliżu uczelni, elegancka restauracja lub przytulna kawiarenka? A gdzie po raz pierwszy się pocałowaliście, powiedzieliście sobie „kocham cię”? Odwiedźcie ponownie miejsca, które są dla Was szczególne i przypomnijcie sobie początki Waszego związku lub dzień ślubu.

  • Chcecie zaszaleć? Wybierzcie się w podróż do miejsca, gdzie spędziliście swoją podróż poślubną.
  • Zarezerwujcie stolik w restauracji, w której było Wasze wesele, pierwsza randka lub po prostu w ulubionej restauracji.
  • Zorganizujcie piknik z Waszymi ulubionymi przekąskami.
  • Zamieńcie się w turystów i przez cały powłóczcie się po mieście, odwiedźcie miejsca, które pobudzą Wasze wspomnienia.

2. Zróbcie coś dla siebie nawzajem

Jesteście razem, ale jesteście różnymi osobami. Pokażcie sobie, że dostrzegacie i szanujecie w sobie te różnice. Wybierz coś, co zawsze chciałaś, aby Twój mąż zrobił razem z Tobą, a on odmawiał (np. wspólne obejrzenie komedii romantycznej, pójście do opery), a on niech wybierze coś, co chciałby, żebyś Ty zrobiła, a nigdy nie miałaś ochoty (np. wspólne obejrzenie meczu, spróbowanie egzotycznej kuchni). Zakończcie ten dzień czymś, co lubicie oboje 🙂

3. Ożywcie wspomnienia

Czy Wasze życie pędzi jak szalone i nie macie czasu na to, aby pobyć ze sobą spokojnie i skupić się tylko na sobie? Na jeden dzień zamieńcie swój dom w oazę spokoju, miłości i oddajcie się wspomnieniom.

  • Zapalcie świece, przygotujcie koce i poduszki, wyłączcie telefony i komputery.
  • Zjedzcie razem coś pysznego (możecie zamówić jedzenie z ulubionej restauracji lub ugotować coś razem).
  • Otwórzcie wino i porozmawiajcie bez pośpiechu.
  • Przygotujcie przekąski i obejrzyjcie film lub zdjęcia ze ślubu.
  • Przygotujcie domowe SPA: pachnąca kąpiel z olejkami, masaż i szampan.

4. Bawcie się razem z przyjaciółmi

Lubicie spędzać czas z przyjaciółmi? Zorganizujcie imprezę i zaproście wszystkich, którzy są ważni dla Waszego związku. Złaszcza, jeśli to znaczący jubileusz: 10., 15., 20. rocznica lubu. Możecie też zamówić lub przygotować ulubiony posiłek, otworzyć butelkę wina i po prostu przegadać cały wieczór z kilkorgiem dobrych przyjaciół w domowym zaciszu. Jeśli wolicie, aby ten wieczór był bardziej aktywny – pójdźcie razem potańczyć i spędźcie szalony wieczór na mieście.

5. Niech ten dzień będzie niespodzianką

Niech Wasza rocznica ślubu będzie wyjątkowa. Pozbądźcie się codziennej rutyny i spędźcie ten dzień inaczej niż zwykle:

  • Wstań wcześniej i przygotuj dla Was romantyczne śniadanie do łóżka.
  • Zostaw krótkie miłosne liściki w miejscach, gdzie partner może je znaleźć (na lustrze w łazience, przypięte do monitora, włożone do portfela, przyczepione w samochodzie).
  • Jeśli w ciągu dnia nie uda Wam się nawzajem siebie zaskoczyć, to postaracie się przełamać rutynę wieczorem. Olejek do masażu, nowa bielizna, gra, film lub mały gadżet mogą uczynić tę noc wyjątkową.

Możecie też zainspirować się tradycyjnymi nazwami rocznic [KLIK]

A jak Wy planujecie świętować Waszą rocznicę ślubu?

 

Fot. Fotolia, ©tomertu

“Do zakochania jeden krok…” I co dalej?

zakochana i szczęśliwa para trzymajaca się za ręce i idąca wspólną drogą

Czy pamiętacie, jak narodziła się Wasza miłość? Na pewno tak, bo takich wspomnień się nie zapomina. Może to był impuls? Przed chwilą były jeszcze dwie obce osoby, a po chwili jedność. Może to była ewolucja? Długotrwały proces wzajemnego poznawania się i uczenia o osobie. Najważniejsze jednak, że jesteście razem i nie wyobrażacie sobie, że mogłoby być inaczej.

Zakochanie się to dopiero początek fascynującej wspólnej podróży. Wasza miłość będzie silniejsza, jeżeli będziecie się starać rozwijać swój związek. Kiedy pracujemy nad swoim ciałem, chodzimy na fitness, pływamy, biegamy, to mamy świadomość, że aby uzyskać pożądany efekt, np. poprawić kondycję lub schudnąć, musimy włożyć sporo wysiłku. Podobnie jest z miłością.

Praca nad wzajemnym uczuciem to trening:

  • długookresowy – na całe życie,
  • ciągły – nie może być wykonany tylko raz do roku, ale powinien stać się codzienną rutyną,
  • gdzie trzeba ćwiczyć niezależnie od okoliczności – wtedy, gdy jest dobrze i wtedy, gdy pojawiają się różne problemy,
  • w którym ćwiczymy w duecie i dlatego trzeba brać pod uwagę potrzeby partnera, nawet te skryte – miłość to też sztuka kompromisów i dawania przyjemności drugiej stronie.

Aby odnieść sukces, oprócz pracy i chęci potrzebna jest też wiedza. Dlatego trzeba:

  • uczyć się rozumieć partnera i nigdy w tej nauce się nie zatrzymywać,
  • rozumieć swoje potrzeby i oczekiwania.

Tak, jak rośliny rosną na skałach, piaskach lub na urodzajnej ziemi, w tropikach lub na kole podbiegunowym, tak miłość może rozwijać się w każdych warunkach, jeżeli się o nią dba. Dzięki wspólnemu życiu dostaliście szansę, aby być lepsi, bardziej pełni, aby razem się wspierać, rozwijać i spełniać swoje marzenia.

Wykorzystajcie to!

Nie wys­tar­czy po­kochać,
trze­ba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce
i prze­nieść ją przez całe życie.

Konstanty Ildefons Gałczyński

Fot. Fotolia, ©detailblick-foto